pracodawca rentier czy dorabiający na lewo socjalista

Konflikt interesów na linii pracownik-pracodawca w naszym kraju trwa od lat. Dzisiaj postanowiłem zastanowić się, czy dorabianie na lewo jest aż tak złe. Z jednej strony pracodawca płaci podatki, z drugiej nic już dalej nie wytwarza lub na prawdę mało. Ma on aktywa, zarządza nimi, jednak jest już rentierem.

Można do tego problemu podejść na różne sposoby. Kapitalistyczny model zakłada, że właściciel pracował całe życie na swoją firmę, dlatego już więcej nie musi. Jest to prawa, zgadzam się z tezą, iż w kapitalizmie bycie rentierem jest celem pracy i każdy powinien dążyć do stworzenia lub zebrania z rynku za pieniądze aktywów, które dają dochód pasywny.

Czy jednak pracownik, który dorabia na lewo jest mniej warty niż rentier? W końcu rentier już nie pracuje (prawie wcale, tak na prawdę nie ma aktywów w 100% bez pracy, każde trzeba nadzorować, zarządzać nimi, dostosowywać do zmieniających się uwarunkowań prawnych). Moim zdaniem osoba, która dorabia na lewo nie płacąc podatków, jest sporo warta, gdyż wytwarza coś, wykonuje pracę, a jej nakład jest większy niż nakład pracy rentiera, chociaż więcej jest warta praca tego drugiego (faktem jest, że jest to wiedza bardziej zaawansowana).

Jest wiele grup zawodowych, które uważają, że rentier czy właściciel firmy powinien dalej pracować i rozwijać swoje dzieło np poprzez wychodzenie na inne rynki oraz poszukiwanie nowych klientów. Nie wystarczy posługiwanie się handlowcami.

Na zdjęciu widoczny jest biznesman alkoholik, tak go nazwijmy. Z punktu widzenia systemu, w którym żyjemy, taka osoba wydaje zarobione w sposób pasywny pieniądze na dobro luksusowe jakim jest alkohol i płaci przy tym spore podatki, dzięki czemu pieniądze trafiają do systemu i są inwestowane przez co zdobywają je bardziej pracowici przedsiębiorcy, a także dorabiający na lewo pracownik socjalista żyjący z zasiłku.

Może ktoś stwierdzi, że jestem lewicowcem. Nie ukrywam, że lekko lewicuję, jeśli chodzi o ekonomię, co nie znaczy, że nie namawiałbym rentiera do bardziej wytężonej pracy, przecież i on może pracować.

Tekst jest odpowiedzią na obrażanie osób żyjących z zasiłku przez pracodawców, którzy sami niewiele pracują, raczej starają się wykorzystać pracownika, samemu popijając kolorowe alkohole w klubie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *