Chwilówki

Artykuł sponsorowany.

Ekonomiczny wojownik (oraz jego czytelnicy) to finansowo zaradne osoby. Jednak w życiu każdej osoby zdarza się chwila, gdy popada w tymczasowe tarapaty finansowe i musi sięgnąć po pomoc. Może to być ślub kogoś z rodziny, nieprzewidziana wizyta u lekarza np dentysty – nagły ból zęba, nowe wydatki szkolne dla dzieci lub szkolenie do firmy, by awansować, zadatek lub zaliczka na poczet wynajęcia mieszkania przez studenta.

Ja potrzebowałem kredytu na inwestycje, która była w wyjątkowo dobrej cenie. Poszedłem więc do banku po kredyt. Po „przesłuchaniu” okazało się, że nie mam zdolności kredytowej. Jak to nie mam? Pracownik banku odpowiedział, że prawdopodobnie kilka miesięcy temu brałem jakiś niewielki kredyt i dlatego system mnie blokuje. Owszem kupiłem coś na allegro w systemie raty 0 procent. I klops.

Jako, że potrzebowałem pieniędzy na inwestycje, zacząłem rozglądać się za chwilówkami. Większość była niestety na okres od miesiąca do trzech, co nie bardzo było dla mnie dobrym rozwiązaniem. Wolałem pożyczyć pieniądze na dłuższy okres. Udało mi się rozejrzeć w segmencie rynku pożyczek o dłuższym terminie spłaty. Najkorzystniejsza oferta pożyczki była na stronie FerratumBank. Przykładowo dla kwoty 5000zł rata miesięczna w okresie 2 letnim wynosi poniżej 400zł. Do tego FerratumBank przeprowadza konkursy na fanpage Facebookowym, gdzie do wygrania są nagrody co piątek. To dość ciekawy marketing.

Sprawdziłem jeszcze kilka innych stron, by mieć jak najniższą ratę jednak na np. smskredyt, superrata, pożyczkaok, a także zaplo i taktofinanse, czy supergrosz wychodziła mi ona wyższa niż 400zł miesięcznie.

Rozważałem jednak pożyczkę na znacznie mniejszą kwotę, gdyż jak się okazało brakowało mi nie tak dużo pieniędzy. Chciałem posiłkować się pożyczką tylko w pewnej części kwoty inwestycyjnej, więc nie byłby to dla mnie duży ciężar. Zakupu inwestycji chciałem dokonać jako rozwiązanie bardziej polityczne niż ekonomiczne. Czyli nawet, gdy nie zarobię odpowiednio dobrze, na inwestycji, będę dzięki niej lepiej spał, gdyż wiem, że zrobiłem słuszną rzecz.

Zastanawiamy się czasami czemu pożyczki są droższe od kredytów i to znacznie. Po pierwsze przy udzielaniu kredytu bank kreuje pieniądze, których wcześniej w systemie nie było. Pożyczając pieniądze, bierzemy je od kogoś, kto je ma, dlatego koszt pożyczki będzie zawsze większy. Do tego dochodzi ryzyko spłaty przez dłużnika. Niestety często zdarza się, że ktoś nie odda długu, czy to z powodu problemów jakie napotkał, czy to z zaniedbania czy niechęci do spłaty. Takie zachowanie niektórych dłużników powoduje wzrost opłat za pożyczki, gdyż osoby, które spłacają chwilówki muszą wziąć na siebie ryzyko niespłacenia pożyczek przez innych dłużników. Dlatego właśnie warto regularnie spłacać pożyczki czy kredyty, by nie łapać negatywnych ocen w systemach bankowych. Dzięki temu pożyczki i kredyty będą łatwiej dostępne dla osób z naszego kraju, co przełoży się na szybszy wzrost gospodarczy i lepszą jakość życia obywateli.

Czy warto zapłacić wyższy procent za pożyczkę długoterminową? Moim zdaniem to zależy od sytuacji. Jeśli na prawdę potrzebujemy szybko gotówki, łatwiej nam będzie ją spłacić, gdy rozłożymy ją na większą ilość rat. Oczywiście kwota do spłaty będzie wtedy odpowiednio wyższa, dlatego należy tego typu rozwiązania finansowe stosować w nagłych potrzebach, gdy mamy problem z uzyskaniem kredytu w tradycyjnym banku – np wykonujemy wolny zawód bez stałego źródła dochodu lub pracujemy na umowie o dzieło lub całkowicie bez umowy. Wtedy taka pomoc jest rozsądnym wyjściem z sytuacji. Często produkty bankowe nie są dostępne dla osób, które pracują fizycznie na budowach, gdyż nie mają stałego zatrudnienia. Wtedy w nagłych wypadkach mogą sięgnąć po sprawdzone pożyczki średnioterminowe.

Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *