Pracownicze plany kapitałowe emerytura

Ponad miesiąc minął od mojego pierwszego sponsorowanego artykułu. Zebrałem na nim wiele komentarzy, niektóre nieprzychylne, za wszystkie serdecznie dziękuję. Uważam, że opisałem subiektywnie produkt i że faktycznie może on mieć grupę docelową, gdyż lepiej pożyczyć drogo niż nie pożyczyć wcale. Warto jednak budować swoją zdolność kredytową, ale umiarkowanie. Dzisiaj znów chciałem kupić na allegro zestaw książek (w tym 3 część wojny o pieniądz, polecam osobom zainteresowanym ekonomią, w zasadzie powinienem o tej książce coś napisać, bo generalnie jest dobra, ale przesadza z obrażaniem bankierów, co nie zmienia faktów, że banksterzy mają za uszami), ale nie udało mi się to, gdyż brałem laptopa na kredyt 2-3 miesiące temu.

Wracając do tematu. postanowiłem napisać artykuł, gdyż znów zetknąłem się z krytyką osób, które hejtują chyba dla przyjemności. Nie wiem jaką oni czerpią z tego frajdę, ale popisują się głupotą, aż miło. Miejsca na dyskusję nie ma, dlatego postanowiłem napisać artykuł na temat OFE oraz nowych Pracowniczych Planów Kapitałowych. Zapraszam do lektury.

Czy są PPK? Rozwiązanie to zostało zapożyczone od naszych starszych braci ekonomicznych, którzy mają o wiele większe doświadczenie z systemem kapitalistycznym niż my. Oczywiście chodzi o USA. Z tego co mi wiadomo, to tam pracodawca w porozumieniu z pracownikami wybierają fundusz, który będzie zarządzał pieniędzmi pracownika (które odłoży na ten fundusz). Jest na ten temat pewna komedia (nie pamiętam tytułu) i pieniądze tam zostały wyprowadzone z tego funduszu, jednak zdarza się to rzadko i na pewno rozszczepienie spektrum możliwości na większą ilość funduszy sprawi, że mniej osób dotknie krach jak w przypadku OFE (dziwnym trafem wszystkie OFE grały na wzrost po 2007 roku, bo musiały trzymać akcje, a prowizje się nabijały co rok za zarządzanie, a jakże). Do tego pracodawcy będą rywalizować ze sobą nie tylko pensją, ale także funduszami, z którymi współpracują, oczywiście mam nadzieje, że z czasem będzie tych funduszy przybywać (w końcu jest coś o zabezpieczenie przeciw-kartelowym czyli przeciwko zmowom szefów funduszy). Pozytywnym rozwiązaniem dla mnie również jest to, że więcej młodych ludzi znajdzie prace (mamy wielu ekonomistów, myślę, że zdolnych, większość nie ma pracy, może się to zmieni).

Giełda w końcu odżyje. Do roku 2018 OFE mają sprzedawać akcje, potem myślę, że PPK zaczną z pewnym opóźnieniem skupować aktywa. To będzie czas szybkiego wzrostu akcji, aż do następnego kryzysu. Myślę właśnie, jak pisałem, że dekoncentracja spowoduje większą amortyzację następnego kryzysu, gdyż więcej osób może wpadnie na to, że to czas na uważne inwestowanie.

Na uwagę zasługują fundusze cyklu życia. To normalne, że młodzi ludzie muszą więcej ryzykować, żeby zyskać, z wiekiem jednak powinni być bardziej ostrożni. W wieku 30-40 lat budujemy swoje biznesy, rzadziej w wieku 50-60 lat, chyba, że są to spokojne biznesy typu warzywniak czy kiosk, albo kwiaciarnia. Ważne jest to, że jako Naród, musimy rozkładać siły ekonomiczne na społeczeństwo, by młodzi ryzykowali, tworzyli, próbowali swoich sił.

Pracodawcy będą mogli teraz rywalizować nie tylko płacami, ale również programami pracowniczymi, im lepszy fundusz zwerbują do współpracy, tym lepsze emerytury będą mieli pracownicy.

Ranking funduszy oraz niższa prowizja niż w przypadku OFE również są dobrymi rozwiązaniami.

Dziedziczenie środków to również świetny ruch.

Podsumowując, uważam nowy program za lepszy niż OFE. Malkontentów się nie zadowoli nigdy. Czy OFE były przekrętem? Uważam, że tak, gdyż ciężko było nie przewidzieć tego, iż rynek wycenia akcje za wysoko w 2007 roku. Ja na kryzysie zarobiłem, podobnie jak inni gracze, ale nie bardzo chcieli się dzielić swoją wiedzą, ja jednak wiem, że trochę speców zarobiło na krachu i to znacznie więcej niż ja. Kolejny kryzys mam nadzieje, że pozwoli mi zarobić więcej. OFE zarobiły sporo dając tak na prawdę mało nam. Mieli to być zagraniczni specjaliści od zarządzania, wiemy jednak, ze za granicą wiedzieli o cyklach koniunkturalnych, czyżby nie przewidzieli podejścia pod cykl w 2007 roku? Ja przewidziałem, oni nie? Podejrzane. Dobrze, że nie ma już OFE, a ZUS jest lepszym rozwiązaniem, gdyż daje rentowność rzędy 15% rocznie (przy założeniu, że Polska nie zbankrutuje), z kolei giełda daje w czasie hossy 15-20% co średnio daje 8-15% w skali roku. ZUS pod tym względem wychodzi lepiej niż OFE. Lepiej było zarządzać pieniędzmi w funduszach TFI niż pakować pieniądze w II czy III filar, ale trzeba się na tym znać – wiedzieć kiedy kupić, a kiedy sprzedać.
Nadal uważam, że PPK nie zwalniają przedsiębiorców, inwestorów oraz pracowników od odkładania na emeryturę samodzielnie, korzystania z pomocy specjalistów w planowaniu domowego budżetu oraz w inwestycjach. Warto mieć swojego fryzjera, doradcę inwestycyjnego, finansowego, prawnika, informatyka, w takim świecie żyjemy

Żródło inspiracji

Comments

  1. Artykuł chyba wyczerpał temat, tak mi się zdaje. Ale muszę tutaj dodać coś od siebie: bardzo nieczytelna czcionka, słabo wygląda na białym tle. Ciężko się czyta zdania pisane wielkimi literami no i polecałbym dodawać więcej śródtytułów, by całość się nie zlewała. Pozdrawiam.

    1. Dziękuję za rady. WordPress, a zapewne szablon sam robi z normalnych liter wielkie. Poszukam dzisiaj innej czcionki, bardziej czytelnej. Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *