tranfer pieniędzy

Żyjemy w czasach, gdy następuje wielki transfer bogactwa, tworzone są nowe możliwości zarobkowe, mimo, że pracy ubywa. Zacznijmy od rynku polskiego.

Wielki transfer bogactwa w Polsce następuje na linii pracownik-pracodawca. Programy takie jak 500+ oraz minimalna pensja na umowie o dzieło sprawiają, że pracownik czuje się pewniej. Kto nie zatrudni odpowiedniej liczby pracowników, którzy są w stanie wykonać w określonym czasie pewną ilość pracy, straci zyski. Kto zatrudni odpowiednią ilość, powinien zarobić, gdyż Polacy więcej wydają, gdyż mają większe zyski, co widać w pędzącym PKB – już prawie 5% wzrostu rok do roku. To są mega zyski i powinno to postawić gospodarkę na nogi. Ekonomiczny wojownik to osoba, która wie jak na tym zarobić. Jeśli więc masz niewielkie dochody i oszczędności, wiedz, że teraz jest czas by pieniądze akumulować i inwestować, owszem możesz sobie pozwolić na więcej wygód, ale nie przesadzaj, staraj się odkładać więcej niż do tej pory. Jeśli jesteś inwestorem, moim zdaniem to jest dobry czas by otwierać biznes oraz inwestować na giełdzie, kataryna kręci się szybciej (aż znów przyjdzie kryzys). Na tym transferze bogactwa można zarobić także poprzez małe biznesy – niedługo będę wchodził w pewien biznesik (mały, drobny, który powinien dać mi zbudować niewielki, ale stały dochód pasywny), gdyż dzięki zwiększonym przychodom, coraz więcej osób chce kupować (moim zdaniem) coraz lepsze przedmioty codziennego użytku – wzrasta poziom życia Polaków. Ja np pijam aktualnie dobre herbaty kupowane na wagę, chociaż pijam też Twinnings w saszetkach, to jednak herbaty smakowe na wagę stały się moimi ulubionymi (to też chcę sprzedawać w przyszłości i traktować jako biznes bezstresowy).

W skali świata widzę kolejny duży transfer. Wejście technologii blockchain oraz kryptowalut daje przyzwoicie zarobić. Jest to swego rodzaju zastrzyk gotówki w społeczeństwo, który jest lepszy niż dodruk, gdyż w razie niepowodzenia, może zostać uznany za oszustwo i wszystkie rządy się od niego odetną. Jednak na razie można zarabiać w tym segmencie rynku i inwestować pieniądze w ICO lub realną gospodarkę, co daje jeszcze większy wzrost. Nie należy obrażać się na kryptowaluty. Niektórzy przestrzegają przed bitcoinem i altcoinami. Moim zdaniem kryptowaluty jeszcze będą się rozwijać i wspierać rynek, dzięki wartości dodanej – można za nie będzie kupować różne rzeczy, a inwestycje w firmy przy użyciu wyłącznie kryptowalut będą dawały zarobić, więc ich wartość fundamentalna będzie rosła wraz z firmamami. Warte z punktu widzenia Polaka jest nadmienienie, iż mamy tańszy prąd niż zachodni kopacze walut, dlatego nam się ten sport bardziej opłaca i warto w tym temacie podziałać.

Po kryzysie „dodrukowano” pieniądze. Moim zdaniem nie wszystkie trafiły już na rynek, dopiero na niego wejdą i znacznie mocniej zatrzęsą rynkami (zarówno w górę jak i w dół). Co prawda mamy już odwrócone QE, jednak skłaniałbym się do tego, iż zyski dopiero zostaną wpompowane w gospodarkę i do pewnego czasu powinny spowodować wystrzał. Mimo iż gospodarka USA jest już wysoko wyceniana, spodziewam się dalszego wzrostu, chociaż nie tak dynamicznego, dynamiki spodziewam się w innych rejonach świata, co też ma związek z transferem pieniądza na świecie – przeniesie się on z USA na rynki zagraniczne. Trump chce szukać ropy na północy kraju, jeśli mu się uda, znów zyski z ropy wpłyną do gospodarki, a ktoś te pieniądze będzie musiał zarobić.

Jestem optymistą jeśli chodzi o najbliższy czas, ale szanuję kryzys i spodziewam się kolejnego, jednak nie tak szybko. Co Wy myślicie o przyszłości? Czy transfer bogactwa jest dla Was pozytywny czy negatywny (to Wam zabierają)?

Comments

  1. Nie da się zauważyć że w dzisiejszym świecie krypto waluty mają tyle samo zwolenników co przeciwników. Jestem ciekaw jak ta sytuacja będzie wygląda w 2018 roku, bo widzę że powoli robi się co raz gorętsza atmosfera wokół ten waluty.

    1. Zgadzam się, Bitcoin budzi skrajne emocje, głównie dlatego, że bankierzy nie chcą konkurencji, wspiera też mafię, ale mafia prała pieniądze w bankach, teraz nie musi. Blokowana też jest ta waluta i ma koszty transferów pieniężnych rosną, mam nadzieje, że wraz z upadkiem bitcoina, inne kryptowaluty zacznąć zajmować jej czołowe miejsce

  2. Fajny wpis. Ja ostatnio po spadku kupiłem BTC, już 22% na czysto up – chociaż duożo nie wrzuciłem. Szczerze powiedziawszy, to ja najbardziej czekam na Chiny jak teraz zaatakują rynek krypto, może byc ciekawie ;D

  3. Ja na kryptowaluty się nie obrażam, ale jakoś nie mam do tego głowy i nie pcham się tam, gdzie nie czuję się pewnie. Na razie sobie tylko podpatruję, jak robią to inni 🙂

    1. dobre podejście a’la Warren Buffet. Ja z racji bycia programistą, muszę się na tym znać, więc zacząłem zabawę

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *